Archiwum kategorii 'życie zwyczajne'

Kogo męczy brzydota - niech se znajdzie robota

30 cze 2007

Tak sobie słucham piosenek z tej strony i słysze taki właśnie tekst:

Kogo męczy brzydota - niech se znajdzie robota.

Doskonale ujęte… bo czymże jest brzydota? Czy dowiadujemy się o brzydocie tylko po to by się później z nią męczyć (ja nie znam innego powodu)?

Czy piękno i brzydota nie jest przypadkiem efektem naszych poprzednich subiektywnych doświadczeń? Czy małe dziecko może wiedzieć co jest brzydkie, a co jest ładne?

Skąd ma to niby wiedzieć, nie ma przecież pryzmatu doświadczeń? (pewnie dlatego lubi się bawić)

Dowiaduje się o brzydocie dopiero później od społeczeństwa dorastając.

Sami, czasam zdawałoby się na własne życzenie uczymy się co jest piekne, a co brzydkie…

Czy jest jakiś inny powód oprócz tego, by później móc się zachwycać pięknem i męczyć brzydotą?

A czy ten jeden powód ma jakiś sens? (more…)

Pragnienia - czyli sposób na odkładanie…

17 cze 2007

Co byś zrobił gdybyś się jutro dowiedział, że za pół roku umrzesz?

Czy nie było by tak, że chciałbyś jak najszybciej zrealizować swoje pragnienia?

- zwiedziłbyś świat…
- zabawiłbyś się…
- a może polubił wszystkich ludzi dookoła…

A może jeszcze co innego?

Cokolwiek byś nie zrobił, wiedz jedno możesz to zrobić teraz. Nie musisz tego odkładać na ostatni dzień prezd śmiercią.

Cele… a gdzie?

29 maj 2007

794058_sea_gull.jpg

Nie troszcie się o życie swoje, co będziecie jedli albo co będziecie pili, ani o ciało swoje, czym się przyodziewać będziecie. Czyż życie nie jest czymś więcej niż pokarm, a ciało niż odzienie?

Spójrzcie na ptaki niebieskie, że nie sieją, ani nie żną, ani zbierają do gumien, a Ojciec wasz niebieski żywi je; czyż wy ni ejestescie daleko zacniejsi niż one? (Mt 6, 24-25)

Nie troszczcie się więc o dzień jutrzejszy, gdyż dzień jutrzejszy będzie miał własne troski. Dosyć ma dzień swego utrapienia. (Mt 6,34)

A gdzie wyznaczanie celów?

A gdzie myślenie o przyszłości?

Czy Jezus przypadkiem nie nawołuje do życia tu i teraz?
(more…)

Co ja posiadam?

20 maj 2007

Czy ja posiadam ciało?

Gdy o tym nie myślę, nie wiem że posiadam, natomiast gdy myślę o tym że je posiadam pojawia mi się lęk, że mogę to utracić…


Czy posiadam przyjaciół?

Gdy chcę posiadać przyjaciół, pojawia mi się myśl, że mogę ich utracić… robię wtedy różne dziwne rzeczy… pojawiają mi się w myślach wrogowie (pieniądze, śmierć, inne myśli, cele), którzy chcą mi zabrać przyjaciół. Lecz czy rzeczywiście są to wrogowie, czy tylko moje i tych przyjaciół myśli?


Czy ja posiadam długopis?

Jak moge go posiadać? Jedyne co mogę z nim robić, to go wykorzystać do pisania, ale posiadać? Mogę jedynie myśleć, że go posiadam.

Czy mogę posiadać miliardy ruchomych atomów, połączonych w jedną całość na kształt długopisu. Czy one wiedzą, że ja je posiadam, jak zatem mogę je posiadać? Mogę jedynie zrobić z nimi kilka rzeczy, ale posiadać?


Czy posiadam pieniądze, cyferki na koncie?

Wątpię… przecież to tylko cyferki, jak one mogą być moje? Jedyne co mogę z nimi robić to myśleć, że one są moje, i znowu pojawia się lęk przed utratą…

Biorę do ręki pieniądz, kładę go w dłonie niemowlaka? Czy dla niego ma ten pieniądz jakieś znaczenie? - można zjeść, potargać wyrzucić…


Czy posiadam cele?

Jedynie myślę czasem o tym, że je posiadam. I w zależności od tego kształtuję swoje (more…)

Proteza życia do kupienia w sklepie…

14 maj 2007

sklep.jpgIdę do sklepu a tam:

  • Proteza zupy mlecznej w postaci jakiegoś maleńkiego batonika.

  • Proteza śniadania, w postaci innego batonika jedzonego o 9:30.

  • Proteza zdrowego życia w postaci jakiegoś płynu co trzeba pić na codzień.

  • Proteza obiadu w postaci glutaminianu sodu z (more…)

moja codzienna hipnoza…

6 maj 2007

Zdaje się jakby to wyglądało mniej więcej tak….

Tak jakby każdy człowiek dookoła był zahipnotyzowany w swoim świecie… każdy miał swój schemat życia. Każdy był w swojej hipnozie.

I jeśli przykładowo “schemat mojej hipnozy” bardzo różni się od “schematu hipnozy drugiego człowieka” - mogę się czuć zagrożony, że stracę to już mam. Że stracę mój schemat do którego się przywiązałem… i który wydaje mi się jeden jedyny niepowtarzalny i najlepszy na swiecie.

Wtedy się czuje źle… zaczynam przestawać rozumieć innych ludzi…

I jedyne o czym muszę pamiętać, by nie stracić sensu życia z oczu i temu zapobiec to o tym (more…)

Stado ze słowem - czyli słabi przeciw silnemu, zjednoczeni słowem :)

27 kwi 2007

clipboard03.jpg

“Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Wszystko przez Nie się stało”

Zobaczyłem ostatnio w telewizji fragment jakiegoś filmu o naszych przodkach… Było tam o różnych wymarłych rasach człekokształtnych, o wymarłych Neandertalczykach, o Hobbitach z wyspy Flores - też już wymarłych… i jeszcze o kilku innych.

Zaciekawił mnie jednak ogólny wniosek z filmu. Autorzy spróbowali odpowiedzieć na pytanie dlaczego to akurat ludzie zdominowali świat, a nie inny gatunek?

Co takiego jest w ludziach czego nie mają inne gatunki?

Do jakiej odpowiedzi doszli? (more…)

Z prądem czy pod prąd?

18 kwi 2007

Rozmawiam z jakimiś ludźmi… i jeden zaczyna tłumaczyć swoją wizję świata, mówi:

Można płynąc z prądem rzeki i można płynąc pod prąd rzeki…

Przerwałem mu… bo zadałem sobie pytanie po co?

Po co płynąć z prądem? Po co płynąć pod prąd?

Ja wolę wyjść z rzeki i patrzeć z boku jak płynie, korzystać z tego że płynie, cieszyć się z przemijania i przeżywania tej jednej jedynej chwili. Nie płynąć pod prąd, nie płynąć z prądem, ale żyć i być życiem. (more…)

Zielono Mi :) - wiosna idzie

19 mar 2007

A wczoraj byłem szukać wiosny, ot i fragmenta jej, znalezionej.

Na początku była droga


1.jpg


A potem las… a w lesie niebieskawo-fioletowo. (more…)

Wczoraj byłem tam…

7 mar 2007

oświęcim

Podjechał BUS - napis OŚWIĘCIM - wsiadłem. Nie byłem jeszcze nigdy. Dojechałem - wchodzę… cisza, tylko ktoś po japońsku czy też chińsku gada - mówi jakby nie mówił.

Dalej chodzę od budynku do budynku - już tylko cisza, słyszę tylko swoje kroki. Nikt nie krzyczy - nikogo tu nie ma - chciałbym kogos usłyszeć - choćby jęk, nie ma nikogo. Cisza… (more…)