Emocjonalne wampiry [recenzja]

Mar 16, 2011 ,

Od jakiegoś czasu interesowałam się zagadnieniem wampirów emocjonalnych.

Czasem zdarzają się osoby, które niemal wysysają z nas energię. Po kontakcie z nimi czujemy się wyczerpani psychicznie i/lub fizycznie. Mogą to być nawet czarujące osoby i racjonalnie nie potrafimy wyjaśnić, dlaczego właśnie w taki zły sposób na nas działają. Nie wiemy też jak się przed tym bronić.

Sama poznałam taką osobę i nie do końca rozumiałam o co chodzi. Do czasu aż trafiłam właśnie na termin „wampira emocjonalnego”. Ostatnio w moje ręce trafiła także książka pod tym tytułem i jestem bardzo zadowolona, że właśnie tak się stało.

Autor w ciekawy sposób opisuje różne typy osób, które mogą mieć zły wpływ na nasze emocje. Wyjaśnia, co takiego robią z nami te osoby, że czujemy się po kontakcie z nimi totalnie pozbawieni sił. I oczywiście najważniejsze: doradza, co robić żeby uwolnić się od wpływu takich osób.

Polecam każdemu, kto chce popracować nad swoimi relacjami z ludźmi.
Książka w całości tutaj. Po tak solidnej lekturze żaden wampir nie jest już groźny (bynajmniej ten emocjonalny).

Marlena Mendelewska
(zobacz też inne recenzje książek)


  1. Ciekawe kogo masz na myśli Marlena, mówiąc że ostatnio kogoś takiego poznałaś?
    Powiedz mi na uszko, chętnie będę unikać 😉
    Mam już czosnek zabezpieczony i lustra, a i po święcona wodę pójdę, no i latarkę ze światłem UV.
    Niedługo zacznę nowy cykl wykładów na temat relacji międzyludzkich ze szczególnym uwzględnieniem relacji biznesowych,więc coś o wampirach korporacyjnych bym się dowiedziała 😀

    pozdrawiam
    AnnaMariaDebniak.pl

  2. Witaj Marleno

    A to ciekawe, nigdy wcześniej bym nie przypuszczał
    że jest coś takiego jak wampiry emocjonalnie.
    Dziwiło mnie to że czasem po spotkaniu z niektórymi osobami
    jakiś taki wypompowany byłem. Teraz jest wszystko jasne, muszę
    uważać na każdy typ wampirów, a nie tylko na te krwiopijcze😊
    Dziękuję za ten post ponieważ otworzył mi oczy w tej kwestii

    pozdrawiam gorąco Daniel Waszkiewicz

Zostaw komentarz