Średniowiecze – Witaj w słoiku

Paź 15, 2011 ,

Jakiś czas temu Marlena napisała* o pchłach w słoiku, które nie mogą z niego wyskoczyć nawet po otwarciu… Bo nauczyły się że skacząc wyżej nic nie zdziałają. Zastanawiając się nad tym, gdzieś tam w głowie taki mały głosik siedział. Nie przecież ja nie mogę być aż tak głupi, może pchły mają mały móżdżek, a może ten eksperyment to fikcja… jak reksio złapie pchły to sam sprawdzę…

I tak miałem zrobić do dziś…

Dziś urwał mi się guzik w koszuli, i trzeba było go przyszyć. No i pojawiło się pytanie dlaczego? Dlaczego w męskich ubraniach guziki sa po jednej stronie, w damskich po drugiej stronie?

Odpowiedź znalazłem – Witaj w słoiku!

Tak żyjemy w takim otwartym średniowiecznym słoiku i nie wiemy że można skakać wyżej. Guziki na prawej stronie u mężczyzn i na lewej u kobiet to pozostałość po średniowieczu, która obecnie nie ma racji ŻADNEJ bytu, a jednak nadal istnieje.

Składają się na to 2 fakty:

1. Ok 90 procent osób to ludzie praworęczni.
 

Podaj swój nick/imię:
Podaj swój email:
lub zapisz sie z Facebooka
Zapisując się zgadzasz sie z Polityka Prywatnosci



  1. Adam

    Ciekawa myśl. Jakoś nigdy o tym nie pomyślałem. Przyjmowałem zawsze, że tak jest i tak powinno być. Ale to prawda. Człowiek tak mało wie o świecie, w którym żyje, że jakby nagle cała prawda wyszła na jaw, nie byłoby zbyt ciekawie. Pozdrawiam!

  2. Iza

    Podobnie jest z zamkiem u spodni („na lewo” i „na prawo”). Tylko ze w sredniowieczu suwakow nie znali, to po jakiego … kontynuowac ten podzial?

  3. Miro

    Z tymi guzikami to obecnie przyjęły one juz chyba pewien rodzaj symbolu rozpoznawczego ulatwiajacego szybko rozpoznac co meskie a co damskie, ulatwia to szperanie w szmateksach 😉 A tak na powaznie to niedawno przeczytalem o czyms co moznaby nazwac ‚sloikiem’. Czy ktokolwiek z Was zdawal sobie sprawe z tego, iz czlowiek jest jedynym organizmem zywym na ziemi, ktory ‚wpadl’ na pomysl, by jedzenie gotowac?
    Pozdrawiam

    • akurat gotowanie jedzenia raczej przemawia za kreatywną stroną człowieka i jest całkiem mądrą sprawą (chroni przed chorobami + nawet zwykła marchewka po ugotowaniu ma więcej kalorii)

  4. RENATA

    Znam zabawną historię o szynce.Przez kilka kolejnych pokolen kiedy chciano sparzyc uwędzoną szynkę to TRZEBA BYŁO BEZWZGLĘDNIE (przed włozeniem jej do garnka )obciąć ją lekko z obydwu konców co w domysle gwarantowało jej lepszy smak i tak było od zawsze.Jednak znalazła sie kiedys wnikliwa prawnuczka,ktora zapytała o to żyjąca jeszcze prababcię.Prababcia z usmiechem rzekła ” dziecko, kiedys trudno było o garnki i rodziny miały zazwyczaj tylko jeden mały garnek i ta szynka nigdy sie w nim nie miesciła dlatego trzeba było ją obcinać 😉

Zostaw komentarz