Żyletki mi się skończyły, a tam :)

Dziś coś z cyklu ciekawe pomysły - ogoliłem się - bo trochu zarosłem :)

Ale nie to było tym ciekawym pomysłem - choć kto wie - może to ogolenie odmieni moje życie, trzeba machać skrzydełkami ;) Zaciekawiła mnie karteczka w pudełku po żyletkach.

Po wyciągnięciu ostatniej żyletki, w pudełeczku została mała karteczka, służąca do włożenia do portfela. Znajduje się na niej krótkie przypomnienie o tym, by kupić kolejną paczkę żyletek (rzecz jasna określonej firmy)

Trzeba im przyznać, że pomyśleli Ci ludzie :) Taka reklama z której siłą rzeczy trzeba skorzystać - a kosztuje nieporównywalne grosze w porównaniu do innych form reklamy, wlożyłem kartke do portfela :)

--


Skomentuj