Cele… a gdzie?

Maj 29, 2007 ,

794058_sea_gull.jpg

Nie troszcie się o życie swoje, co będziecie jedli albo co będziecie pili, ani o ciało swoje, czym się przyodziewać będziecie. Czyż życie nie jest czymś więcej niż pokarm, a ciało niż odzienie?

Spójrzcie na ptaki niebieskie, że nie sieją, ani nie żną, ani zbierają do gumien, a Ojciec wasz niebieski żywi je; czyż wy ni ejestescie daleko zacniejsi niż one? (Mt 6, 24-25)

Nie troszczcie się więc o dzień jutrzejszy, gdyż dzień jutrzejszy będzie miał własne troski. Dosyć ma dzień swego utrapienia. (Mt 6,34)

A gdzie wyznaczanie celów?

A gdzie myślenie o przyszłości?

Czy Jezus przypadkiem nie nawołuje do życia tu i teraz?

Kreatywność, twórczość może być tylko tu i teraz, bo tylko tu i teraz może coś być naprawdę widać, słychać lub czuć 🙂


Podobne

Tagi

Podziel się

  1. Bardzo dobre słowa, potrzebne nam w tym czasie.
    Przypominać człowiekowi, że materializm nie jest celem.
    🙂

  2. honorata

    Czytam to , jak zdaża mi się zapędzić we własne zmartwienia,zamartwiania, zbytnie planowania .Dla mnie to ZAUFANIE, i jak to czytam – lepiej mi oddychać:)))

  3. Grzesiek

    Przez tysiące lat nic się nie zmienia.
    Już Sokrates mówił : “Dbacie o szatę swoją a nie dbacie o duszę”.

    Pomyślcie teraz:
    ilu ludzi dba o to aby mieć odpowiednie ubranie?
    Ilu ludzi dba o swoje zdrowie, swoje zęby, swoją skórę itd.?
    Ilu ludzi dba o swoją duszę, swoją psychikę?

    Czy kolejność nie powinna być odwrócona?

Zostaw komentarz