Maksimum Tolerancji

lt. 9, 2007 ,

Tolerancja
Autor: Stanisław Sojka

Dlaczego nie mówimy o tym, co nas boli otwarcie
Budowa ściany wokół siebie – marna sztuka
Wrażliwe słowo, czuły dotyk wystarczy
Czasami tylko tego pragnę, tego szukam

Na miły Bóg, życie nie po to tylko jest, by brać
Życie nie po to, by bezczynnie trwać
I aby żyć siebie samego trzeba dać

Problemy moje, twoje, nasze, boje, polityka
A przecież każdy włos jak nasze lata policzony
Kto jest bez winy niechaj pierwszy rzuci kamień, niech rzuci
Daleko raj, gdy na człowieka się zamyka

Na miły Bóg…

Włączam radio – wiadomości:
od września wejdzie do szkół program zero Tolerancji

Na miły Bóg wyłączyłem radio… nie prędko je załącze spowrotem…

Nigdy przenigdy nie czułem się dobrze jak ktoś coś mi kazał, a nie wiedziałem dlaczego mam go słuchać – myślę że nie jestem jedyny…

Nie znam odpowiedzi słuszne niesłuszne… i nigdy nie poznam bo nie mi to oceniać. Wiem jednak, że są inne sposoby… które nie są gaszeniem pożarów, ani też polityką.

Aż zacytuje magieen z forum, bo bardzo mi się spodobało:

Moja znajoma wkłądała swoim dzieciom do pudełka z drugim śniadaniem dziwne pytania, zagadki, krótkie pzredziwne opowiadania… cała klasa o tym dyskutowała na przerwach. Taki drobiazg. Ale 25 dzieci się ciagle zastanawiało nas dziwnosciami. Piękne.

Piękne, bardzo Piękne 🙂


Podobne

Tagi

Podziel się

  1. Pomysł z karteczkami jest super !!!! Muszę zacząć robić śniadania i kupić pudełeczko mojej córce :):) Z drugiej strony polecam wsłuchiwanie się w pytania dzieci….myślę że od nich można się wiele nauczyć. Bo czy zastanawialiście się np. czy anioły się starzeją, albo do kogo przytulaliście się kiedy Was jeszcze nie było na świecie ???? A ja już myślałem o tym intensywnie, bo przecież coś musiałem odpowiedzieć mojej Zośce 🙂

    P.S. Myślę że małe dzieci jak nikt inny potrafią zmobilizować do niesztampowego myślenia. Gdyby nie moje małe kobietki nigdy bym nie wymyślił bajki o ” Bażancie-Smażancie który był lekko perwersyjnym ekshibicjonistą ” albo treningu “antysepleniowego” wierszem o “Przepięknej żyrafie mającej brzuch jak szafa ” bo ” za namową grzesznej ciotki zjadła brzeszczot i dwie szczotki ” a jej “maż Jeż Mieczysław przekonany zże ten przysmak z szczecin szczotki przyrządzony mógł zaszkodzić trzewiom żony przybiegł szybko do lekarza”
    itd. itp.
    Dlatego w trosce o swoja przyszłą rentę i o wasz rozwój intelektualny proszę Was….kochajcie się !!!!!….to jedyny sposób żeby mieć taki intelektualny trening zaserwowany przez Wasze dzieci 🙂

Zostaw komentarz