A Ty - nakarmiłeś już sikorkę?

25 lis 2008

sikorka.jpg

Powiesiliśmy jakiś czas temu na balkonie słoninę… tak jak pamiętałem robiło się u dziadka na oknie w dzieciństwie… Niby nic wielkiego by w tym nie było, gdyby nie to, że powiesiliśmy ją na balkonie trzecim piętrze, prawie w centrum miasta.

I przyznam szczerzę, nie spodziewałem się pojawienia się sikorek… bo ich w okolicy nie widziałem. A tu niespodzianka…. codziennie przylatują, naliczyć można co najmniej 10 (no chyba że się powtarzają). Jestem mile zaskoczony…

Nie mam zielonego pojęcia, jak tu trafiły, jak tą słoninkę znalazły i skąd się wogóle wzięły. W każdym razie…muszą mieć nieźle w główkach poukładane, że spośród tysięcy balkonów znalazły właśnie ten.

Opinie o książce Motywacja bez granic

13 lis 2008

Nie wiem cy pamiętasz, ale kiedyś wysłałem maila z fragmentem z zacytowanym z książki Nikodema Marszałka.

Gdybym wtedy mógł, z miła chęcią pokazałbym Ci całą treść książki, bo warto do niej zajrzeć o czym się już dawno sam przekonałem.

Niestety nie było to możliwe… dziś jest. Możesz przeczytać całą książkę nie płacąc za nią:

Motywacja bez Granic

Jedynym warunkiem, jest przeczytanie jej całej i późniejsze zdecydowanie czy i ile ewentualnie chcesz za nią zapłacić.

Tak więc, zapraszam do lektury, na Twoją opinie o książce, czekam w komentarzu.

Raz tylko dany ci czas…

21 wrz 2008

czytaj dalej »

Aż sie chce myśleć pozytywnie…

1 wrz 2008

Niezależnie od teorii wymyślanych w poniższym filmiku, niezależnie od tego czy się z nimi zgodzisz czy nie… po jego obejrzeniu zachce Ci się pozytywnie myśleć…
czytaj dalej »

Stoję przed trąbą…

26 sie 2008

Rozbroił mnie ten tekst, dla nas to normalne że da się kogoś nagrać… ale wtedy?


Jak to było, gdy tego wszystkiego nie było… Marszałek mówi o jakimś urządzeniu… pewnie nawet w jego wyobraźni się nie mieściło to, że tym urządzeniem będzie komputer, a jarmarkiem internet…





Ciekaw jestem co na się w wyobraźni nie mieści… a co będzie w przyszłości.

Pomysł na legalny strajk - oddaj krew

13 cze 2008

Co posłucham wiadomości to znowu o jakimś strajku mówią… takie marnotrawstwo czasu i energii.

Siedzą i nic nie robią… - znaczy sie strajkują. A można by przecież zrobić tak wiele… a przy okazji zyskać zwolnienie na dany dzień z pracy.

Jakże to inaczej by wyglądało, gdyby zamiast mówić o zwykłym strajku. Wiadomości podałyby taką informację: czytaj dalej »

Żonglowanie - dobroczynny wpływ :)

16 maj 2008

Właśnie jestem po nieudanej próbie żonglerki jabłkami :) A wszystko to za sprawą poniższego artykułu, który niedawno przeczytałem. Nic tylko się żonglować by chciało :)

Żonglerka - trening dla mózgu

autorem artykułu jest Marika Marcinkowska

Żonglowanie kojarzy się zwykle z cyrkiem lub jakimś ulicznym przedstawieniem. Najczęściej jest zabawą, rozrywką, sposobem na zabicie nudy czy zaimponowanie znajomym. Jednak nikt nie zastanawiał się pewnie nad tym, że żonglerka może pomóc w nauce i korzystnie wpływać na pracę i rozwój mózgu. czytaj dalej »

Czego chcesz? Kim Jesteś? czyli gadające głowy

9 maj 2008

A dziś na coś takiego na necie natrafiłem - polecam…

Niby to było nagrywane jakiś czas temu… ale tego upływu czasu nie widać w ludzkich obawach. A mnie się wydawało, ze żyje w wyjątkowych czasach ;)

Wyślij kartkę do Mateuszka

3 maj 2008

Bo takie marzenie Mateuszek Ma :)

Dostałem właśnie maila od Nataszy C. tej treści:

Moi Mili, szczególnie dziewczyny, ale niekoniecznie!

Piszę z ogromną i bardzo ważną prośbą. Zapewne słyszeliście już kiedyś o fundacji “Mam Marzenie”. Spełnia ona marzenia chorych dzieci. Jednym z marzycieli jest Mateuszek Lang ze Szczecina. W niedzielę ma ósme urodziny

Jego marzeniem jest ” dostać pocztówki od wielu ludzi. ” …

Jeśli macie chwilkę czasu, kupcie pocztówkę, albo poszukajcie jakiejś np z miejscowości w której żyjecie, albo wesołej, ze zwierzaczkiem albo urodzinowej… napiszcie kilka miłych słów, choćby “pozdrawiam Cię ciepło!!” :)

i wyślijcie mu. Bardzo , bardzo proszę o pełną mobilizację, proszę o tą

chwilkę na wypisanie tej karteczki pocieszki…

Kto mnie zna i kiedykolwiek dostał ode mnie karteczkę to będzie to dla mnie największą radością odwdzięczyć się w ten sposób.. niech to będzie na mój rachunek;)

To najpiękniejsze życzenie o jakim słyszałam od chorych dzieci.. choć trudno to w ogóle oceniać..

Was to będzie kosztowało niewiele, a dla niego będzie znaczyć ogromnie dużo.

Oto adres
Mateuszek Lang
ul. Wiślana 37
70 - 885 Szczecin

Roześlijcie tą wiadomość do kogo się da i ślijcie kartki ze wszystkich stron świata!!!

Więcej znajdziesz na jego stronie lub też oglądając ten krótki reportaż.

Nauka - czy warto

3 maj 2008

Od poniedziałku chodzi mi po głowie jedna myśl… a właściwie kłębek myśli. A wszystko dlatego, że obejrzałem w poniedziałek na TVP 1 sztukę, w której dwóch fizyków podczas II wojny światowej dyskutowało na temat wykorzystania nauki do zagłady… A dokładniej na temat wykorzystanie rozczepienia atomu do stworzenia broni jądrowej…. Czy fizyk jako naukowiec może pomóc zgładzać ludzi?

Gdyby jakiś naukowiec powiedział Niemcom o działaniu siły Coriolisa na Londyn spadłyby Niemieckie rakiety V2 . Niby to tylko nauka, a właśnie tak było… A gdyby nie bomba atomowa - wojna mogłaby się inaczej zakończyć. czytaj dalej »